12-05-2019, 16:51
No to jest fakt że Polacy za granicą to lubią się narkotyzowac i chlac szczególnie ze podobno w Anglii prochy łatwiej dostępne podobno. Tyle ze Anglicy tez cpaja i chleja jak pojadą za granicą.
Kiedyś w Polsce mnie pijany Anglik na ulicy zaczepil i się wprost zapytał gdzie jest burdel.
W Grecji poszedłem sobie do jakiejś imprezowej miejscowości a zachowanie Anglików odbiegało bardzo od normy. Jeden leżał na srodku ulicy to go spytałem czy potrzebuje pomocy to mnie zwyzywal i kazał fuck off
Ale z drugiej strony brytyjki zawsze mi się podobały.
Kiedyś w Polsce mnie pijany Anglik na ulicy zaczepil i się wprost zapytał gdzie jest burdel.
W Grecji poszedłem sobie do jakiejś imprezowej miejscowości a zachowanie Anglików odbiegało bardzo od normy. Jeden leżał na srodku ulicy to go spytałem czy potrzebuje pomocy to mnie zwyzywal i kazał fuck off

Ale z drugiej strony brytyjki zawsze mi się podobały.


