22-04-2019, 12:38
Żona za kaczkę się zabrała.
Zawsze to moja działka była ale niech próbuje.
Poszła do kościoła i kaczuszkę w moje ręce oddała.
Jeszcze 20 minut i wyjdzie "Mona Lisa" z piekarnika.
Zawsze to moja działka była ale niech próbuje.
Poszła do kościoła i kaczuszkę w moje ręce oddała.
Jeszcze 20 minut i wyjdzie "Mona Lisa" z piekarnika.


