Cytat:Celowe byłoby więc wprowadzenie zasady, że młodzież, by poruszać się na rowerze, musi posiadać kartę rowerową, natomiast osoba 18-letnia, która karty nigdy nie miała - powinna posiadać prawo jazdy.
Uregulować należy również kwestię OC. W przypadku rowerzystów ubezpieczenie to kosztuje kilka czy kilkanaście złotych, a zabezpiecza przed wypłatą wysokich czasem odszkodowań - czy to pokrycia kosztów naprawy samochodu, czy leczenie. Wypadki rowerowe to przecież nie tylko zderzenia z samochodami, ale również potrącenia pieszych czy kolizje rower - rower
Czytaj więcej na https://motoryzacja.interia.pl/raporty/r...ign=chrome
To znaczy będę musiał zrobić prawo jazdy by jeździć głupim rowerem, a poza tym wykupić ubezpieczenie roweru na wypadek kolizji z samochodem?
Dla mnie to głupi pomysł.


