05-04-2019, 20:56
Lubię leżeć bykowcem.
Zmywara definitywnie pagibła, to myje gary choć nie lubię. Może lubię, tylko nie zdaje sobie z tego sprawy.
Odkurzam odkurzaczem i latam na mopie, bez entuzjazmu.
Nie prasuje, nie myje okien, nie podlewam kwiatów, nawet tego co koło mojego biurka stoi. Chyba że solą fizjologiczną z ampułki, jak do zlewu nie chce mi się iść.
Wszystkie techniczne pracę wykonuje, z różnym entuzjazmem. Zależy co.
Zmywara definitywnie pagibła, to myje gary choć nie lubię. Może lubię, tylko nie zdaje sobie z tego sprawy.
Odkurzam odkurzaczem i latam na mopie, bez entuzjazmu.
Nie prasuje, nie myje okien, nie podlewam kwiatów, nawet tego co koło mojego biurka stoi. Chyba że solą fizjologiczną z ampułki, jak do zlewu nie chce mi się iść.
Wszystkie techniczne pracę wykonuje, z różnym entuzjazmem. Zależy co.


