25-03-2019, 23:29
A jeśli załóżmy matka, sama wychowuje dzieci i trafia do szpitala i pod jej nieobecność, sąsiedzi deklarują
się z pomocą, to co wtedy Ewuniu? To też jest chore?
Albo kiedyś brałam do siebie na wakacje dzieci z ubogich rodzin, wszystko im sponsorowałam aby miały
miłe wakacje i aby też miały czym się pochwalić przed rówieśnikami, to też jest chore?
Nie patrzyłabym na to z tej perspektywy, bo sytuacje jak widzisz, mogą być różne i wcale nie muszą
być jakieś zboczone.
Ale w jednym muszę się zgodzić, gdzie byli Ci rodzice jak jeszcze Michael żył... no chyba że kazał być im cicho...
się z pomocą, to co wtedy Ewuniu? To też jest chore?
Albo kiedyś brałam do siebie na wakacje dzieci z ubogich rodzin, wszystko im sponsorowałam aby miały
miłe wakacje i aby też miały czym się pochwalić przed rówieśnikami, to też jest chore?
Nie patrzyłabym na to z tej perspektywy, bo sytuacje jak widzisz, mogą być różne i wcale nie muszą
być jakieś zboczone.

Ale w jednym muszę się zgodzić, gdzie byli Ci rodzice jak jeszcze Michael żył... no chyba że kazał być im cicho...


