25-03-2019, 23:21
Przepraszam, nie ufam sąsiadowi na tyle by przekazać mu SWOJE dzieci i żeby z nim mieszkały. To jest chore Boni naprawdę. Czy Ty jako ojciec oddałbyś dziecko komuś obcemu? Bo nie oszukujmy się- jest obcy. Może być przyjacielem, dobrym sąsiadem nieważne, nadal jest obcy i nie ma takiej mocy by przekazać mu własne dzieci pod opiekę. No w głowie mi się to nie mieści.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


