16-03-2019, 14:18
"(Ten post był ostatnio modyfikowany: 4 godzin(y) temu przez hogan.)" - już po dodaniu mojej odpowiedzi.
Dobrze, że mi się w oczy rzuciło, że jakoś treści przybyło w Twoim wpisie wyżej, to przeczytałem teraz, co dodałaś. Inaczej nie miałbym możliwości się do tego odnieść. Nawiasem mówiąc, ja nie mam możliwości edycji swoich poprzednich wpisów, a moderatorzy na forach, gdzie byłem, czasem zmieniali albo kasowali swoje niewygodne posty - to mnie zawsze denerwowało jako zwykłego użytkownika.
Odnosząc się do tej części Twojej wypowiedzi:
Czyli kolejna ślepa uliczka, jeśli chodzi o rozwój forum wielotematycznego albo w ogóle każdego - wyczerpanie się wspólnych tematów w gronie stałych użytkowników. Znowu kłania się pojęcie cyklu życia produktu.
Widziałem to też na forach specjalistycznych - tematy obgadane wcześniej nie są już atrakcyjne dla starych użytkowników, starzy nie chcą się dzielić wiedzą z nowymi i forum zamiera pomimo ogromnej liczby zarejestrowanych.
Mnie interesuje zarabianie na stronach internetowych (pasywny dochód); mam za małe ego, żeby bawić się w lidera społeczności forum. Ale mam sentyment do takich forów, dlatego o tym rozmawiam.
Cytat:ale ludzie szukają miejsc do pogadania o byle czym. Takie poważne fora, nie mają racji bytu, chyba że tylko w ciasnym, zamkniętym gronie ale wcześniej czy później, ten co w takim miejscu się znajdzie, zrobi mu się duszno i będzie potrzebował przestrzeni i nowych dyskutantów a takich niestety nie znajdzie, bo oni już tam będą.
Dobrze, że mi się w oczy rzuciło, że jakoś treści przybyło w Twoim wpisie wyżej, to przeczytałem teraz, co dodałaś. Inaczej nie miałbym możliwości się do tego odnieść. Nawiasem mówiąc, ja nie mam możliwości edycji swoich poprzednich wpisów, a moderatorzy na forach, gdzie byłem, czasem zmieniali albo kasowali swoje niewygodne posty - to mnie zawsze denerwowało jako zwykłego użytkownika.
Odnosząc się do tej części Twojej wypowiedzi:
Czyli kolejna ślepa uliczka, jeśli chodzi o rozwój forum wielotematycznego albo w ogóle każdego - wyczerpanie się wspólnych tematów w gronie stałych użytkowników. Znowu kłania się pojęcie cyklu życia produktu.
Widziałem to też na forach specjalistycznych - tematy obgadane wcześniej nie są już atrakcyjne dla starych użytkowników, starzy nie chcą się dzielić wiedzą z nowymi i forum zamiera pomimo ogromnej liczby zarejestrowanych.
Mnie interesuje zarabianie na stronach internetowych (pasywny dochód); mam za małe ego, żeby bawić się w lidera społeczności forum. Ale mam sentyment do takich forów, dlatego o tym rozmawiam.


