21-02-2019, 18:52
W weekend miałam okazję ruszyć z domu 
Traf chciał, że nie mąż wymyślił sobie odpoczynek w domku w świętokrzyskim :o
Ogólnie cisza, spokój a tuż przed wyjazdem w niedzielę wybraliśmy się na zamek w Chęcinach. "Świetne" dojście (moje kolano płakało wielkimi łzami) ale uważam, że było warto. Ruch także był wielki. Obecnie nie mam jeszcze zdjęć (fotografem była siostra partnera) ale jak coś dostanę to dorzucę. Na razie posiłkuję się internetem, a jakże! I serdecznie polecam! Jeśli będziecie szukać czegoś w tych rejonach to warto zerknąć.
https://ciekawyswiata.pl/2017/04/zamek-checiny/
Mam nadzieję, że jak zoperuję kolano to będę mogła kontynuować swoje wycieczki, zarówno te dalekie (jak ta o której piszę) jak i te, które będą bliżej moich okolic. Będę się chwalić
Boni, Ty lubisz turystyczne wypady- także chyba coś dla Ciebie ;*

Traf chciał, że nie mąż wymyślił sobie odpoczynek w domku w świętokrzyskim :o
Ogólnie cisza, spokój a tuż przed wyjazdem w niedzielę wybraliśmy się na zamek w Chęcinach. "Świetne" dojście (moje kolano płakało wielkimi łzami) ale uważam, że było warto. Ruch także był wielki. Obecnie nie mam jeszcze zdjęć (fotografem była siostra partnera) ale jak coś dostanę to dorzucę. Na razie posiłkuję się internetem, a jakże! I serdecznie polecam! Jeśli będziecie szukać czegoś w tych rejonach to warto zerknąć.
https://ciekawyswiata.pl/2017/04/zamek-checiny/
Mam nadzieję, że jak zoperuję kolano to będę mogła kontynuować swoje wycieczki, zarówno te dalekie (jak ta o której piszę) jak i te, które będą bliżej moich okolic. Będę się chwalić

Boni, Ty lubisz turystyczne wypady- także chyba coś dla Ciebie ;*
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


