20-02-2019, 15:46
(19-02-2019, 17:01 )ewus napisał(a): No i gdzie opowieść?
Ja Wam opowiem, z rana nic bo nerwówka, o 13 wyjazd do lekarza- o 14 wbiłam się w kolejkę i siedziałam na dupsku do 20 na poczekalni. Później szybka wizyta u lekarza i powrót do domu przed 22. Także ten, co to są Walentynki?
To jest miłość do NFZ!!! Inaczej nie potrafię tego nazwać...



