11-02-2019, 10:28
Heh.. jak ktoś nie pije, znaczy, że kapuś jest.
Żartuję.
Jak na imprezie jest alkohol, to nie widzę powodu, żeby też nie wypić. Chyba, że akurat robię za kierowcę, albo wiem, że na drugi dzień będę musiał gdzieś jechać.
Są jednak ludzie i to niekoniecznie alkoholicy, którzy składają śluby czasowej bądź całkowitej abstynencji i dlatego nie piją.
Inna sprawa, że nie każdemu alkohol musi smakować.
Żartuję.
Jak na imprezie jest alkohol, to nie widzę powodu, żeby też nie wypić. Chyba, że akurat robię za kierowcę, albo wiem, że na drugi dzień będę musiał gdzieś jechać.
Są jednak ludzie i to niekoniecznie alkoholicy, którzy składają śluby czasowej bądź całkowitej abstynencji i dlatego nie piją.
Inna sprawa, że nie każdemu alkohol musi smakować.
<czapja>Miłego dnia... <hi>


