03-02-2019, 18:33
Nie wnikam w to, kto w czym chodzi ale potem żeby zdziwienia nie było jak jakiś 'amant' zauroczony
widokiem kolanka, zaatakuje w ciemnej ulicy.
Nie wnikam też w to, jak Ty się Wąsatko ubierasz lecz wyrażam swoje zdanie. Jak Ty byś tak napisała a ja
chodziłabym w takich spódnicach, to jedynie, zastanowiłabym się, jakie daję świadectwo, jaki wizerunek swojej
osobie i jak inni mnie widzą.
widokiem kolanka, zaatakuje w ciemnej ulicy.
Nie wnikam też w to, jak Ty się Wąsatko ubierasz lecz wyrażam swoje zdanie. Jak Ty byś tak napisała a ja
chodziłabym w takich spódnicach, to jedynie, zastanowiłabym się, jakie daję świadectwo, jaki wizerunek swojej
osobie i jak inni mnie widzą.


