24-01-2019, 21:38
Robociku, mogło tak być, że Germanie poszli i pojawiliśmy się my, bo tak jak pisałam wcześniej, nie wiemy kto
był i gdzie pierwszy. Wiemy tylko o ostatnich odkryciach a ile tysięcy lat jest pod nimi, tego nikt nie wie.
Dodatkowo to my ludzie nadajemy jakieś poszczególne nazwy ludów, nikt nie wie jak nazywali się w rzeczywistości.
Mogli to być ciuawa albo blumblum
I tym samym mogliśmy pomieszać się z innym/i ludem/ ludami. Wszyscy więc jesteśmy jedną, wielką mieszanką.
Wyobraźmy sobie lud, który żyje spokojnie z 500 lat w jednym rejonie, nagle pojawia się inny lud i toczą między sobą
walkę, która trwa następne jakieś 500 lat, mężczyznom zaczynają podobać się bardziej kobiety z wrogiego ludu i to
samo dzieje się w drugim plemieniu, zaczynają się mieszać, inni od swych grup oddzielać i tworzą trzecie ludy pomieszane
a za 200 lat i tak gdzieś po drodze się spotykają i znów mieszają już te pomieszane z następnymi trzecimi ludami, itd.
Wychodzi, że wszyscy nadal obracają się w tym samym kręgu ale ciągle mieszając się.
I tym samym, w każdym płynie ta sama krew ale u jednego więcej będzie germańskiej, u innego ukraińskiej a u trzeciego
jeszcze innej, pomieszanej z wszystkimi, itd., itd.
Ogólnie archeologia, opiera się wyłącznie na zgadywankach i zakładaniu własnych hipotez, niekoniecznie prawdziwych.
Jimmy, jak chcesz być uznany za inteligentnego i z logicznym myśleniem, to wpierw dowiedz się kim byli germanie.
Podpowiem, że ogólnie germanie to Indoeuropejczycy, wywodzący się z Danii i Skandynawii a nie Niemcy.
był i gdzie pierwszy. Wiemy tylko o ostatnich odkryciach a ile tysięcy lat jest pod nimi, tego nikt nie wie.
Dodatkowo to my ludzie nadajemy jakieś poszczególne nazwy ludów, nikt nie wie jak nazywali się w rzeczywistości.
Mogli to być ciuawa albo blumblum

I tym samym mogliśmy pomieszać się z innym/i ludem/ ludami. Wszyscy więc jesteśmy jedną, wielką mieszanką.
Wyobraźmy sobie lud, który żyje spokojnie z 500 lat w jednym rejonie, nagle pojawia się inny lud i toczą między sobą
walkę, która trwa następne jakieś 500 lat, mężczyznom zaczynają podobać się bardziej kobiety z wrogiego ludu i to
samo dzieje się w drugim plemieniu, zaczynają się mieszać, inni od swych grup oddzielać i tworzą trzecie ludy pomieszane
a za 200 lat i tak gdzieś po drodze się spotykają i znów mieszają już te pomieszane z następnymi trzecimi ludami, itd.
Wychodzi, że wszyscy nadal obracają się w tym samym kręgu ale ciągle mieszając się.
I tym samym, w każdym płynie ta sama krew ale u jednego więcej będzie germańskiej, u innego ukraińskiej a u trzeciego
jeszcze innej, pomieszanej z wszystkimi, itd., itd.
Ogólnie archeologia, opiera się wyłącznie na zgadywankach i zakładaniu własnych hipotez, niekoniecznie prawdziwych.
Jimmy, jak chcesz być uznany za inteligentnego i z logicznym myśleniem, to wpierw dowiedz się kim byli germanie.
Podpowiem, że ogólnie germanie to Indoeuropejczycy, wywodzący się z Danii i Skandynawii a nie Niemcy.


