17-01-2019, 12:20
No to córka, nie wiem dokładnie bo nie śledzę ani Jego ani Jego życia ale z pewnością żonka i córka pracują u Niego
a niebawem u żonki.
Nasuwa mi się refleksja, że dzieje się identycznie jak z archeologami- oszustami, gdzie kasę trzepali w "rodzinie" a jak ktoś
się wychylił, to ginął w nieznanych okolicznościach
a niebawem u żonki.
Nasuwa mi się refleksja, że dzieje się identycznie jak z archeologami- oszustami, gdzie kasę trzepali w "rodzinie" a jak ktoś
się wychylił, to ginął w nieznanych okolicznościach


