14-01-2019, 15:58
(12-01-2019, 7:17 )hogan napisał(a): Tak jak napisałam, nie rozumiesz i nie znasz problemu , może dlatego, że nie
potrafisz tak kochać psy jak ja? Nie osądzam, zastanawiam się i próbuję
zrozumieć, jak człowiek może mieć 20 lat psa, nie wiedząc o tak oczywistych
rzeczach jak ból, strach, cierpienie. Bez zrozumienia tego, nie byłbyś w stanie
mu pomóc... ale to nic, bo Twój pies nadal kochałby Ciebie bezgranicznie a
nawet oddałby za Ciebie życie, mimo że Ty nie zadbałeś o jego bezpieczeństwo.
To smutne i takie... nieludzkie...
Chyba udało ci się mnie obrazić.
Do reszty
Twierdzicie tu że pies jest jakimś wyjątkowym stworzeniem .
Człowiek (też zwierze) małpa wilk, krowa słoń ich nie boli i nie głuchną . A pies głuchnie i cierpi.
Zadziwiający wyjątek przyrodniczy.
Wasze psy być może cierpią, bo zwierze wyczuwa , strach i niepokój właściciela.
Są po miejsku neurotyczne.
Pies reaguje na huk , ale jak każde zwierze , jak człowiek , jeden się go boi bardzo , a drugi się tym cieszy i puszcza fajerwerki.
Dzikie zwierze reaguje niepokojem i szuka schronienia , bo będzie paskudna pogoda.
Zwierzaki na które polowano, boją się, bo mają powody , ale nie głuchną ani ich nie boli.


