30-07-2014, 22:36
(30-07-2014, 21:39 )hogan napisał(a): Lampart.
Może Ty nie widzisz różnicy ale nie każda kobieta pójdzie na tańce z kimś, z kim nie jest w związku(niekoniecznie na papierku).
A więc ma to do wspólnego życia w związku tyle, że nie będąc właśnie w związku, nie ma się z kim wyjść na tańce.
Szukać mają takie kobiety czy mężczyźni na ulicy kogoś do tańca? Nie bardzo rozumiem jak Ty to widzisz bo Na przykład Roślinka nie jest już smarkulą, która lata po dyskotekach a tam zawsze goguś się wyrwie aby potańczyć. Co z resztą myślę tak samo.
Ja jakbym chciał chodziłbym z gronem znajomych, bycie singlem nie może być mylone z samotnością i chyba to nic nadzwyczajnego czy odkrywam Amerykę? Nadal podtrzymuję, że tańce wyjście do knajpy, kina nie ma związku z byciem z kimś w związku.
(30-07-2014, 21:39 )hogan napisał(a): Zrobić dziecko to nie sztuka, owszem. Sztuka jednak jest je wychować a bez pary tego nigdy się nie dokona. Zostaną zawsze jakieś braki, choćby w psychice dziecka.
Tu racja, choć znam wiele dzieci które wychowały się bez ojców czy matek i są zupełnie normalne - jeśli można tak napisać.
(30-07-2014, 21:39 )hogan napisał(a): I Twoje ostatnie zdanie czy zdania są powalające.
Nie wiem na jakim przykładzie to napisałeś ale to chyba jakaś patologia a nie normalna rodzina.
W normalnej rodzinie powiadasz....ale to zwykłe uogólnienie.
(30-07-2014, 21:39 )hogan napisał(a): W normalnej rodzinie nie ma kłótni, są jedynie sprzeczki, które są wskazane dla zdrowia psychicznego.
Czyli jak są ludzie zgodni i nie mają sprzeczek to są niezdrowi psychicznie ???
(30-07-2014, 21:39 )hogan napisał(a): I co to za związek jeśli sprzątam bo muszę, gotuję bo muszę, itd.? To chory związek! I tak można odczytać Twoje ostatnie zdanie. A związek nie tak wygląda. Związek to miłość, przyjaźń, zrozumienie i kompromis a nie walka.
Chodzi własnie o te kompromisy, które ograniczają i własnie one powodują często sprzeczki czy wręcz awantury - napisałem ; Na dodatek będzie żył spokojniej nie będzie musiał chodzić na kompromisy urządzi sobie mieszkanie jak chce, sprzątnie kiedy chce i napije się, kiedy chce i wróci do domu kiedy chce itp. To tak w uproszczeniu.


