11-01-2019, 12:23
Nie wiem co tak Martina wzburzyło w treści posta Uii'a, może niedokładne czytanie i wyciąganie pochopnych wniosków?
Uii, to jest tylko nasze gdybanie na temat rozumu, bo jak będzie, tego nikt nie wie... ani Ty, ani Robot ani ja czy kto inny.
Mimo tego, że tak jak pewnie większość ludzi, mam jakiś tam szacunek do Hitlera ale też jawnie Go nienawidzę.
Jaki jednak by nie był, chciał dla swego kraju jak najlepiej i wcale nie dziwię się, że chciał unicestwić wszystkich tych, co mają
zwyczajnie złe geny, bo chciał aby Niemcy były najpotężniejszym i najlepszym Imperium. Uważam nawet, że każdy Władca
postąpił by tak samo jak Hitler, gdyby miał tyle rozumu co Hitler. Uważany był za szaleńca ale właśnie od szaleńców wywodzą
się wielkie czyny, wynalazki i teorie.
Z tym zdaniem jednak nie mogę się zgodzić, przynajmniej częściowo:
Jak zlikwidować religię , to natychmiast pojawi się 5 innych , bo człowiek ,żaden człowiek , nie jest racjonalny i jakaś religia jest mu potrzebna jak powietrze.
Może niezbyt rozumiem Twoje zdanie, pomimo że jest jasno napisane ale mam pewne wątpliwości, czy oby w tym zdaniu
nie trzeba czegoś dopisać lub skorygować, bo myślę, że kiedyś był jednak taki czas, gdzie ludzie żyli bez jakiejkolwiek religii.
No był z pewnością taki przełom... o ile przełomem można to nazwać, bo w zasadzie, owy przełom doprowadził ludzi do wiele
złego. Taki przełom, że ludzie wymyślili sobie jakiegoś boga i religię a dlaczego to zrobili? Pewnie z nudów, bo nie było jeszcze
komputerów :lol:
W zasadzie, nad tym też można się zastanowić, czy oby przypadkiem, komputery nie stały się bogami i ludzie przez nie zaczęli
odchodzić od bogów? Pewnie po części tak jest... a może właśnie, jest to dobra zmiana? Czas pokaże ale nie rok czy dwa, tylko
wiek czy epoka. Na razie jest dobrze, bo do coraz większej ilości ludzi, dociera informacja, że bogowie i religie, to tylko wymysł
ludzi, którzy nie potrzebują bogów i religii do istnienia i moralnego prowadzenia się ale do władzy, pieniądza i przewodnictwa.
Ten kto przewodzi, ma władzę a jak ma władzę, to ma pieniądze a jak ma pieniądze, to żyje w luksusie i ma wszystko inne
w czterech literach.
Przed podpisaniem petycji, też się zastanawiałam tak jak ty, czy to dobry pomysł bo kościół ma dostęp do naszych danych, gdyż...
no właśnie! Gdyż jest połączony z polityką a jak by to rozdzielili, to kościół nie miałby nad nami władzy! A więc dziś, w takiej
sytuacji, możemy być pewni, że kościół wie kto jest przeciwko nim a to jest jak wydanie wyroku na samego siebie ale...
ja mam to w d.... Nie należę do tych, co się boją lub chowają po kątach.
I druga kwestia jest taka co do petycji, że petycji szukałam takiej, która jest w miarę niezobowiązująca do niczego innego
jak tylko samo podpisanie petycji, że chce się podziału między religią a polityką, bo takich petycji, powstało w necie
pewnie już setki ale każda ciągnie " na swoją stronę" a ta jakoś nie, jakoś tego nie odczułam.
Uii, to jest tylko nasze gdybanie na temat rozumu, bo jak będzie, tego nikt nie wie... ani Ty, ani Robot ani ja czy kto inny.
Mimo tego, że tak jak pewnie większość ludzi, mam jakiś tam szacunek do Hitlera ale też jawnie Go nienawidzę.
Jaki jednak by nie był, chciał dla swego kraju jak najlepiej i wcale nie dziwię się, że chciał unicestwić wszystkich tych, co mają
zwyczajnie złe geny, bo chciał aby Niemcy były najpotężniejszym i najlepszym Imperium. Uważam nawet, że każdy Władca
postąpił by tak samo jak Hitler, gdyby miał tyle rozumu co Hitler. Uważany był za szaleńca ale właśnie od szaleńców wywodzą
się wielkie czyny, wynalazki i teorie.
Z tym zdaniem jednak nie mogę się zgodzić, przynajmniej częściowo:
Jak zlikwidować religię , to natychmiast pojawi się 5 innych , bo człowiek ,żaden człowiek , nie jest racjonalny i jakaś religia jest mu potrzebna jak powietrze.
Może niezbyt rozumiem Twoje zdanie, pomimo że jest jasno napisane ale mam pewne wątpliwości, czy oby w tym zdaniu
nie trzeba czegoś dopisać lub skorygować, bo myślę, że kiedyś był jednak taki czas, gdzie ludzie żyli bez jakiejkolwiek religii.
No był z pewnością taki przełom... o ile przełomem można to nazwać, bo w zasadzie, owy przełom doprowadził ludzi do wiele
złego. Taki przełom, że ludzie wymyślili sobie jakiegoś boga i religię a dlaczego to zrobili? Pewnie z nudów, bo nie było jeszcze
komputerów :lol:
W zasadzie, nad tym też można się zastanowić, czy oby przypadkiem, komputery nie stały się bogami i ludzie przez nie zaczęli
odchodzić od bogów? Pewnie po części tak jest... a może właśnie, jest to dobra zmiana? Czas pokaże ale nie rok czy dwa, tylko
wiek czy epoka. Na razie jest dobrze, bo do coraz większej ilości ludzi, dociera informacja, że bogowie i religie, to tylko wymysł
ludzi, którzy nie potrzebują bogów i religii do istnienia i moralnego prowadzenia się ale do władzy, pieniądza i przewodnictwa.
Ten kto przewodzi, ma władzę a jak ma władzę, to ma pieniądze a jak ma pieniądze, to żyje w luksusie i ma wszystko inne
w czterech literach.
Przed podpisaniem petycji, też się zastanawiałam tak jak ty, czy to dobry pomysł bo kościół ma dostęp do naszych danych, gdyż...
no właśnie! Gdyż jest połączony z polityką a jak by to rozdzielili, to kościół nie miałby nad nami władzy! A więc dziś, w takiej
sytuacji, możemy być pewni, że kościół wie kto jest przeciwko nim a to jest jak wydanie wyroku na samego siebie ale...
ja mam to w d.... Nie należę do tych, co się boją lub chowają po kątach.
I druga kwestia jest taka co do petycji, że petycji szukałam takiej, która jest w miarę niezobowiązująca do niczego innego
jak tylko samo podpisanie petycji, że chce się podziału między religią a polityką, bo takich petycji, powstało w necie
pewnie już setki ale każda ciągnie " na swoją stronę" a ta jakoś nie, jakoś tego nie odczułam.


