03-01-2019, 0:40
Sejf? W sumie, 80 tys. zł kosztował, nie w kij dmuchał. Tylko jak naciśniesz nieodpowiedni guzik, to wylatujesz w powietrze razem z tym wygodnym siedziskiem (to chyba baterie słoneczne?).
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


