27-12-2018, 22:34
Uii czy zdajesz sobie sprawę ile takiej soi musiałbyś zjeść aby Ci... no może nie Ci ale przykładowo Żonie, miałyby
piersi urosnąć? Mega tony i to nie przez całe życie, tylko w kilka lat.
Wszystko z umiarem jest dobre a Ty co piszesz, tyczy się już obżerania soją na potęgę.
Józiu, być może ale tu akurat skupiłam się na samej soi, bo to nie soja szkodzi, tylko jej przetwarzanie.
Słusznie więc zauważasz, że od takiego pokarmu dzieją się cyrki ze zwierzętami a potem i z nami.
Nie popadajmy jednak w skrajności i nie wierzmy we wszystko co gdzie napiszą. Soja jest dobra i zdrowa ale z umiarem.
piersi urosnąć? Mega tony i to nie przez całe życie, tylko w kilka lat.
Wszystko z umiarem jest dobre a Ty co piszesz, tyczy się już obżerania soją na potęgę.

Józiu, być może ale tu akurat skupiłam się na samej soi, bo to nie soja szkodzi, tylko jej przetwarzanie.
Słusznie więc zauważasz, że od takiego pokarmu dzieją się cyrki ze zwierzętami a potem i z nami.
Nie popadajmy jednak w skrajności i nie wierzmy we wszystko co gdzie napiszą. Soja jest dobra i zdrowa ale z umiarem.


