26-12-2018, 16:26
Nie warto tego czytać, bo przez czytanie takich artykułów ludzie głupieją.
To co pochodzi z natury, nic nie jest szkodliwe a więc soja w żadnym wypadku nie jest szkodliwa.
Szkodliwe są dodatki na bazie których przetwarzana jest soja. Po obróbce chemicznej, soja już nie
jest soją, tylko czymś, co miesza się z chemią i sprzedaje jako soję.
Tak dzieje się nie tylko z soją ale z każdym produktem na świecie.
Jak już wybieramy produkty sojowe przetworzone, to powinniśmy zwrócić uwagę na zawartość.
Najczęściej, zawierają od 2,7% obłuszczone ziarno soi do 5,8% a reszta to wszelkie dodatki chemiczne.
W przypadku w/w produktów, najbardziej niebezpieczne dodatki to dekstroza, maltodekstryna i syrop
fruktozowo- glukozowy. Warto też wspomnieć o stabilizatorach tj. guma gellan.
W innych produktach, na przykład w salami z soi, dodane są tzw. zapychacze, czyli białko pszenne, skrobia
kukurydzianaE1422 i błonnik cytrusowy. Na koniec, dodadzą zgęszczacz karagen, który przyczynia się
do owrzodzenia układu pokarmowego.
A więc jeśli chcemy być jak najmniej truci, wybierajmy ziarno soi.
Dietetyk ds. odżywiania osób chorych i zdrowych- hogan
To co pochodzi z natury, nic nie jest szkodliwe a więc soja w żadnym wypadku nie jest szkodliwa.
Szkodliwe są dodatki na bazie których przetwarzana jest soja. Po obróbce chemicznej, soja już nie
jest soją, tylko czymś, co miesza się z chemią i sprzedaje jako soję.
Tak dzieje się nie tylko z soją ale z każdym produktem na świecie.
Jak już wybieramy produkty sojowe przetworzone, to powinniśmy zwrócić uwagę na zawartość.
Najczęściej, zawierają od 2,7% obłuszczone ziarno soi do 5,8% a reszta to wszelkie dodatki chemiczne.
W przypadku w/w produktów, najbardziej niebezpieczne dodatki to dekstroza, maltodekstryna i syrop
fruktozowo- glukozowy. Warto też wspomnieć o stabilizatorach tj. guma gellan.
W innych produktach, na przykład w salami z soi, dodane są tzw. zapychacze, czyli białko pszenne, skrobia
kukurydzianaE1422 i błonnik cytrusowy. Na koniec, dodadzą zgęszczacz karagen, który przyczynia się
do owrzodzenia układu pokarmowego.
A więc jeśli chcemy być jak najmniej truci, wybierajmy ziarno soi.
Dietetyk ds. odżywiania osób chorych i zdrowych- hogan


