25-12-2018, 6:01
Świat jest tak skonstruowany że zabija się w celu pozyskania pożywienia. Okrutne to ale tak jest. Osobiście nie potrafię się najeść nie jedząc mięsa. Taka trochę obłuda w tym jest bo nie potrafię patrzeć jak zabija się zwierzęta i zabijanie ich mnie boli a z drugiej strony nie potrafię się najeść bez mięsa zwierzęcego.
Ale żeby żyć jem mięso. Kupując je w sklepie nie jest napisane czy to zwierze cierpiało przed czy w trakcie uśmiercenia czy nie. I to chyba tylko powoduje że nie czuję odrazy dla zabijania kupując mięso. To właśnie jest dziwne że kupując mięso nie mam poczucia winy że je kupując przyczyniam się do ich hodowli i uśmiercania. A przecież to się odbywa...
Ale żeby żyć jem mięso. Kupując je w sklepie nie jest napisane czy to zwierze cierpiało przed czy w trakcie uśmiercenia czy nie. I to chyba tylko powoduje że nie czuję odrazy dla zabijania kupując mięso. To właśnie jest dziwne że kupując mięso nie mam poczucia winy że je kupując przyczyniam się do ich hodowli i uśmiercania. A przecież to się odbywa...


