18-12-2018, 20:46
(18-12-2018, 20:10 )ewus napisał(a): Martin ale nie możemy generalizować i wszystkich w jeden worek wrzucać. Mam kumpla nie katolika, ale z tego co widzę (jest samotny- rodzinę już pochował) mimo swojego anty nastawienia do chrześcijaństwa to rodziców pochował tak jak trzeba. Sam z resztą ma bardzo dobry kontakt ze znajomym księdzem i możesz mi wierzyć lub nie- rozmawiają. O wszystkim, naprawdę czasem można się zszokować jak ktoś, kto nie wierzy zna i wnika w to co mówi pismo święte. I to jest chyba ciekawość bo swoje zdanie i tak ma i na chrześcijaństwo nie przejdzie.
Mój post poprzedni odnosił sie do islamizacji Europy .
Nie mam żadnych uprzedzeń do wierzących lub nie wierzących i akceptuje każdego kto ma swe zdanie na sprawy polityczne , religijne , społeczne , życiowe itd .
Nie mam zdanych pretensji do kościoła Rzymsko katolickiego czy chrześcijan, to prawda ze ludzie uważający się za ateistów - niewierzących znają pismo święte jak nie jeden wierzący lub nawet lepiej i zachowuje się jak człowiek wierzący mimo ze uważa sie za nie wierzącego ,
daleko jestem do wrzucania wszystkich do jednego wora czy generalizowania sprawy .
Być może nie wyraziłem sie zbyt jasno , ale na pewno nie było żadnego podtekstu czy drugiego dna ,albo kogokolwiek chciałbym urazić czy obrazić
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.


