15-12-2018, 23:17
Nie ma żadnej zasady. Nie wiemy kogo mijamy i kto ma jakie myśli/zamiary. Możesz przechodzić ulicą i oberwać tylko dlatego, że komuś się coś w Tobie nie podoba. Mało takich przypadków jest? Jak mieszkałam w Anglii tuż obok mojego mieszkania, gość wsadził nóż w żebra dziewczynie, która szła z dzieckiem w biały dzień. Żadnych powiązań między nimi nie było, z tego co czytałam później w necie.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


