05-12-2018, 10:23
Byłam wielokrotnie w schroniskach, nawet moja sunia Hera była tam przez miesiąc jak byłam w szpitalu i warunki są tragiczne, jeśli
porównamy je do domowych ale dla psa, lepsze jest schronisko, niż marzniecie bez jedzenia i picia na zewnątrz.
Tam ma pewność, że zawsze jeść dostanie, weterynarz doglądnie i od śniegu dach w budzie będzie miał.
Najchętniej przygarnęłabym wszystkie do swego domu ale to jest nierealne i jak patrzę nie raz na cierpiące bezdomne psy, to
z pewnością odeślę do schroniska.
porównamy je do domowych ale dla psa, lepsze jest schronisko, niż marzniecie bez jedzenia i picia na zewnątrz.
Tam ma pewność, że zawsze jeść dostanie, weterynarz doglądnie i od śniegu dach w budzie będzie miał.
Najchętniej przygarnęłabym wszystkie do swego domu ale to jest nierealne i jak patrzę nie raz na cierpiące bezdomne psy, to
z pewnością odeślę do schroniska.


