25-11-2018, 21:09
W takim razie dobrze że się zapytałaś. Mogłem rozwiać Twe obawy. Wszystko OK.
Jak się tabliczka zniszczy, to dronem będą ją wymieniać, by nie deptać.
Problem jest poważniejszy i nikt tego nie sygnalizuje.
W jaki sposób koszą te trawniki, jednocześnie nie depcząc. Bo kosiarka na poduszce powietrznej istnieje, czyli tu jest rozwiązanie, kosiarz lewitujący to już bardziej skomplikowana sprawa.
Jak się tabliczka zniszczy, to dronem będą ją wymieniać, by nie deptać.
Problem jest poważniejszy i nikt tego nie sygnalizuje.
W jaki sposób koszą te trawniki, jednocześnie nie depcząc. Bo kosiarka na poduszce powietrznej istnieje, czyli tu jest rozwiązanie, kosiarz lewitujący to już bardziej skomplikowana sprawa.


