25-11-2018, 9:00
Pytanie paradoksalne ale czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak to jest?
Załóżmy, że powiem, że dziś nic nie robię.
To skąd będę wiedziała, kiedy te nic nie robienie się kończy?
Dlaczego zadaję takie pytanie?
Ano dlatego, że człowiek już przed narodzeniem się COŚ robi i zawsze coś robi a więc mówienie, że "nic nie robię", wydaje
mi się nielogiczne.
Załóżmy, że powiem, że dziś nic nie robię.
To skąd będę wiedziała, kiedy te nic nie robienie się kończy?
Dlaczego zadaję takie pytanie?
Ano dlatego, że człowiek już przed narodzeniem się COŚ robi i zawsze coś robi a więc mówienie, że "nic nie robię", wydaje
mi się nielogiczne.


