10-11-2018, 21:53
Zawsze gdy dowiaduję się o śmierci zwierząt, jest mi smutno ale zdaję sobie sprawę, że tak działa natura.
Nie wiem jak w tym przypadku, czy spowoduje to spadek tego gatunku czy może jednak jest to liczba w naturze nic nie znacząca.
Z pewnością jestem przeciwna myśliwym lub jeśli już muszą zrobić odstrzał, to niech nie afiszują się z tym medialnie, bo ludzi
kochających zwierzęta, krew zalewa.
Albo też, gdy jest odstrzał dzików, to nie mam nic przeciwko, bo bez odstrzału, nie daliby sobie rady zwłaszcza w miastach.
No wyjście jest- powrót do natury i życie zgodnie z nią.
Nie wiem jak w tym przypadku, czy spowoduje to spadek tego gatunku czy może jednak jest to liczba w naturze nic nie znacząca.
Z pewnością jestem przeciwna myśliwym lub jeśli już muszą zrobić odstrzał, to niech nie afiszują się z tym medialnie, bo ludzi
kochających zwierzęta, krew zalewa.
Albo też, gdy jest odstrzał dzików, to nie mam nic przeciwko, bo bez odstrzału, nie daliby sobie rady zwłaszcza w miastach.
No wyjście jest- powrót do natury i życie zgodnie z nią.


