09-11-2018, 9:25
(09-11-2018, 7:15 )hogan napisał(a): I właśnie o tych przypadkach pisałam, gdzie lekarz podejmuje decyzję a to bywa najczęściej i są to zazwyczaj jeszcze osoby, które nie umarły a stwierdza się zgon.
No ok, ale w takich sytuacjach problem nie jest w nauczaniu Kościoła a w sprawowaniu zawodu lekarza. Każdy lekarz powinien odpowiadać za wydawane przez siebie orzeczenia i diagnozy. Za ich błędy to nie Kościół ponosi odpowiedzialność.
A poza tym nie bardzo rozumiem jak to wszystko ma się do Twojego pytania.
Po pierwsze: Jezus umarł na pewno - udusił się na krzyżu, upewniono się co do tego przebijając mu bok włócznią.
Po drugie: nie wiem jakie współczesne technologie masz na myśli, bo ja nie słyszałam o technologii, która przywraca do życia pogrzebanych ludzi, gdyby takie ludzie byłyby puste,
Po trzecie: Bóg nie przeszczepiał Jezusowi żadnych narządów, więc tym bardziej nie widzę związku
Po czwarte: chyba już wyjaśniliśmy sobie, że Kościół jak najbardziej dopuszcza robienie przeszczepów narządów, więc przeszczepianie komuś narządów a tym samym ratowanie życia nie jest grzechem. Grzechem jest zabijanie i nieprawidłowe wypełnianie swoich obowiązków przez lekarzy.
Po piąte:Zgodnie z nauką KK operacje, przeszczepy, przetaczanie krwi a nawet sekcja zwłok nie są bezczeszczeniem Świątyni Ducha Świętego jakim jest nasze ciało.


