02-11-2018, 11:13
Uii, śmierć bliskich, krewnych czy znajomych, to nadal nie to samo co dotknięcie samego siebie i o tym pisałam.
One(te dzieciaki) znały właśnie śmierć innych, nie własną i nie zdawały sobie sprawy jak to jest umrzeć. Skłonna
jestem stwierdzić, że bardziej widziały to jako zabawę albo teatrzyk, gdzie po mordzie, ktoś otrzepie się i wstaje.
Sami dla siebie jesteśmy bogami i to mi wystarczy. Czyli wszystko jest zależne od nas samych, co zrobimy, co zjemy, w
co się ubierzemy, dokąd pójdziemy, w czym będziemy się pasjonować czy pracować, itd.
Jestem wolna od nakładania mi łańcuchów i zmuszania do czegokolwiek wedle jakiejś religii.
Co do istoty samego boga, nie mam zdania, bo go nie widziałam a wiec nie mogę ani zaprzeczyć ani potwierdzić czy on
istnieje czy nie ale wedle tego co wiem, nic nie istnieje wiecznie wiec boga też nie ma. Szybciej uwierzyłabym w jakieś UFO
no i jak ktoś mi powie, że są dowody na istnienie UFO, to stwierdzę, że to pewnie ten bóg ale on też nie może istnieć
od zawsze, czyli nie mieć początku i końca bo wszystko ma zwłaszcza swój początek.
One(te dzieciaki) znały właśnie śmierć innych, nie własną i nie zdawały sobie sprawy jak to jest umrzeć. Skłonna
jestem stwierdzić, że bardziej widziały to jako zabawę albo teatrzyk, gdzie po mordzie, ktoś otrzepie się i wstaje.
Sami dla siebie jesteśmy bogami i to mi wystarczy. Czyli wszystko jest zależne od nas samych, co zrobimy, co zjemy, w
co się ubierzemy, dokąd pójdziemy, w czym będziemy się pasjonować czy pracować, itd.
Jestem wolna od nakładania mi łańcuchów i zmuszania do czegokolwiek wedle jakiejś religii.
Co do istoty samego boga, nie mam zdania, bo go nie widziałam a wiec nie mogę ani zaprzeczyć ani potwierdzić czy on
istnieje czy nie ale wedle tego co wiem, nic nie istnieje wiecznie wiec boga też nie ma. Szybciej uwierzyłabym w jakieś UFO
no i jak ktoś mi powie, że są dowody na istnienie UFO, to stwierdzę, że to pewnie ten bóg ale on też nie może istnieć
od zawsze, czyli nie mieć początku i końca bo wszystko ma zwłaszcza swój początek.


