27-10-2018, 16:41
Skoro mówimy już co nas wkurza, to ja też powiem, a mianowicie udawanie że nie widzi się klienta. Spotkałam się z tym nie raz, ekspedientka rozmawia sobie przez telefon, ja wchodzę z Mamą do sklepu kłaniamy się, ona ani dzień dobry , ani w dupę mnie pocałuj, obejrzała się i rozmawia dalej. Wiem, że nie raz ma się dość , ale chcesz mieć utarg, traktuj klienta odpowiednio, bo inaczej więcej nie przyjdą i nici z interesu.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
Jeszcze jedna kwestia, mianowicie kradzież, fajnie się psioczy na ekspedientkę, ze niby oszukuje dla zysku. Klienci kradną na potęgę, przez nich często to pracownicy są podejrzani o kradzieże, wiecie jakie to uczucie gdy pracodawca patrzy na ciebie jak na złodzieja? .
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
Jeszcze jedna kwestia, mianowicie kradzież, fajnie się psioczy na ekspedientkę, ze niby oszukuje dla zysku. Klienci kradną na potęgę, przez nich często to pracownicy są podejrzani o kradzieże, wiecie jakie to uczucie gdy pracodawca patrzy na ciebie jak na złodzieja? .


