22-10-2018, 20:58
Wiecie co, tak sobie myślę, że Krzyżacy, tak jak każdy, byli i dobrzy ze szczerymi intencjami ale byli też źli co
mordowali bez skrupułów. Większość odstąpiła od Zakonu i działali na własną rękę, posługując się jedynie przywilejami
jakie im nadano gdy byli w Zakonie i Ci właśnie, stali się bardziej coś jak Robin Hood, że pomagali biednym i uciemiężonym
a pozostali działali tak, jak księża im kazali.
mordowali bez skrupułów. Większość odstąpiła od Zakonu i działali na własną rękę, posługując się jedynie przywilejami
jakie im nadano gdy byli w Zakonie i Ci właśnie, stali się bardziej coś jak Robin Hood, że pomagali biednym i uciemiężonym
a pozostali działali tak, jak księża im kazali.


