17-10-2018, 17:21
Ja mam małego kurdupla ..
Ale tak mi sie przypomniało ,ze z 1,5 miesiaca temu wyszłam z moim na noc na dwór ,było ciemno ...
Pochyliłam sie ,zerknełam na bok ,a tu wielkie psisko leci na nas ..Moj zwiewa ,a ja jak posąg stoję i patrzę ,jak ten pies biegnie w moją stronę ..
Chciał sie gryź z moim ..
I tak sobie myslę ,że gdyby nie mial kaganca -to chyba by zjadł mojego na kolacje
Więc w miejscach publicznych ,blokowiskach ,psy pomimo kaganca ,powinny tez byc na smyczy ,
Ale tak mi sie przypomniało ,ze z 1,5 miesiaca temu wyszłam z moim na noc na dwór ,było ciemno ...
Pochyliłam sie ,zerknełam na bok ,a tu wielkie psisko leci na nas ..Moj zwiewa ,a ja jak posąg stoję i patrzę ,jak ten pies biegnie w moją stronę ..
Chciał sie gryź z moim ..
I tak sobie myslę ,że gdyby nie mial kaganca -to chyba by zjadł mojego na kolacje
Więc w miejscach publicznych ,blokowiskach ,psy pomimo kaganca ,powinny tez byc na smyczy ,


