09-10-2018, 12:27
Mi też pierwszy raz się to zdarzyło ale w życiu bym nie pomyślała, że może wleźć do nosa!
Tak sobie myślę, że może gdzie na Herona spadł a Heron jest zabezpieczony przed wszelkim robactwem
a więc nie spodobało się to kleszczowi i spadł gdzieś u mnie na pościel a potem przywędrował w nocy
do mego nosa. Innej opcji nie widzę.
Tak sobie myślę, że może gdzie na Herona spadł a Heron jest zabezpieczony przed wszelkim robactwem
a więc nie spodobało się to kleszczowi i spadł gdzieś u mnie na pościel a potem przywędrował w nocy
do mego nosa. Innej opcji nie widzę.


