09-10-2018, 12:24
No ale to prawda :ubawa:
Jemy nieświadomie pająki i ja też panicznie się ich boję. I niby nie ma ich w domu bo jestem przed nimi na wszystkie sposoby
zabezpieczona, regularnie też sprzątam a co jakiś czas i tak widzę pajęczynę na suficie albo przy wentylacji(tamtędy próbują
się dostać do mieszkania) ale daleko nie zajdą, bo kratka dookoła jest zabezpieczona. Albo jak malowałam, to jeden jakiś
malutki skądś wylazł i biegł sobie po podłodze. One są i to tysiące w każdym domu ale wychodzą nocą przeważnie.
Jedna samica w ciągu roku składa kilkanaście kokonów. W jednym kokonie może być od 100 do 4 tyś. jaj a więc są to
tysiące młodych pająków.
Jemy nieświadomie pająki i ja też panicznie się ich boję. I niby nie ma ich w domu bo jestem przed nimi na wszystkie sposoby
zabezpieczona, regularnie też sprzątam a co jakiś czas i tak widzę pajęczynę na suficie albo przy wentylacji(tamtędy próbują
się dostać do mieszkania) ale daleko nie zajdą, bo kratka dookoła jest zabezpieczona. Albo jak malowałam, to jeden jakiś
malutki skądś wylazł i biegł sobie po podłodze. One są i to tysiące w każdym domu ale wychodzą nocą przeważnie.
Jedna samica w ciągu roku składa kilkanaście kokonów. W jednym kokonie może być od 100 do 4 tyś. jaj a więc są to
tysiące młodych pająków.


