07-10-2018, 6:22
Już znam menu. Chodziły za mną kluchy. Żona mówi ziemniaki a ja twardo stoję przy kluskach. W sumie mamy ziemniaki i przecieraki. Miałem w planach śląskie lub kopytka a w końcu zrobiłem przecieraki. Do tego schab duszony i ze zdrowych rzeczy gotowane brokuły. Taki obiadek mój żołądek sobie wymyślił to niech ma.


