06-10-2018, 6:03
Jak wrócę ze sklepu to będę wiedział co będzie na obiad bo zupełnie nie mam weny. A jak się na coś nastawię to się zapewne okaże że u mnie na wsi nie będzie składników w sklepie. Na razie to mam składniki i do zrobienia tak do pojedzenia leczo i śledzie w zalewie octowej. Myślałem o golonce ale chyba pójdę w żeberka, Jeszcze nie wiem. Popatrzę w sklepie na towar i zdecyduję. A może mielone?


