28-09-2018, 23:17
Celowo nabijają podwójnie. Następnym razem poszłabym do kierownika i robiłabym tak za każdym razem.
W sklepach, gdzie waga jest przy kasie, robią jeszcze jeden myk, lubią ją przeciążać na różne sposoby i potem wychodzi więcej. Jeśli biorę coś na wagę i mogę zważyć przed podejściem do kasy, robię to. Potem sprawdzam paragon czy waga się zgadza.
Różne są sposoby na kantowanie klientów.
W sklepach, gdzie waga jest przy kasie, robią jeszcze jeden myk, lubią ją przeciążać na różne sposoby i potem wychodzi więcej. Jeśli biorę coś na wagę i mogę zważyć przed podejściem do kasy, robię to. Potem sprawdzam paragon czy waga się zgadza.
Różne są sposoby na kantowanie klientów.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


