25-09-2018, 14:33
(24-09-2018, 19:07 )hogan napisał(a): No inteligencję to ja widziałam tylko u Kwaśniewskiego.
A jakiś wybryk alkoholowy był mistyfikacją internetową.
Nie wiem czy mistyfikacja, bo jego alkoholowych wtopek było sporo.
Generalnie cieszę się, że mniej więcej mamy podobne opinie na temat "wyższych" zwłaszcza Wałęsy. Bo jak widzę jego obrońców, to zastanawiam się, czy żyjemy w innym świecie, czy po prostu tamci coś biorą. Oczywiście pomijam tu "wyznania polityczne" bo akurat jak wcześniej zaznaczyłam nie utożsamiam się ani z Peło ani PiSem ani w sumie żadną inną partią. Duda? Hmm, fakt, czasem coś strzeli ale w porównaniu do Komorowskiego nie jest ordynusem wobec zwykłych szarych ludzi. Przypominam sobie jego (Komorowskiego) odpowiedzi na pytania "szaraków" to po prostu chciało mi się płakać. Bardzo nie lubię jak ktoś ważny ma na mnie wywalone i każe mi np. wyjechać z kraju. Przepraszam, boli mnie to. Jego chamstwo... I nie patrzę do kogo mówi, ale JAK mówi. Tak negatywnie nastawionego człowieka na prezydenta? Proszę Was... Jego kampania była bardzo agresywna i niemalże każdego, kto kierował ku niemu pytania był traktowany "strzelaniem z dupy" a nie ludzką spokojną odpowiedzią. Dlatego Komorowski dla mnie jest totalnie spalony. Marionetka, której nie było widać a jak już to z mało pozytywnych stron.
Skłaniam się tu do wypowiedzi Boniego, Lech Kaczyński był dobrym prezydentem i może za to, że chciał nawiązać do historii PRAWDZIWEJ musiał zginąć. Przede wszystkim nie można było mu odmówić tego spokoju, opanowania niejednokrotnie w mega trudnych i nerwowych sytuacjach. Był tam, gdzie powinien być. Bardzo mi szkoda tego człowieka, po prostu, po ludzku. Mam też żal do innych, zwłaszcza skonfliktowanych partii politycznych, o to, że bardzo wyśmiewali Ś.P Marię Kaczyńską, za to jak dbała przede wszystkim o swojego życiowego partnera. Była szczera i dobra, a została obszarpana przez hieny sprowadzona niemalże w kanał jako najgorsza osoba, tylko dlatego, że była człowiekowi człowiekiem. Nie pchała się w potyczki polityczne, nie krytykowała ani nie ganiła. Za to wszystkich bolało, że poprawiała MĘŻOWI krawat. Sens i logika. Co się dzieje z ludźmi? Jedno wielkie szambo. Ale nie rozpisuję się bo za dużo czytania a odbiegam od tematu.
Według mnie Duda oprócz wpadek najgorszym prezydentem nie jest. W porównaniu do tej "świętej trójcy" wypada lepiej po prostu.
I ciągle zaznaczam- bez podtekstów politycznych ani faworyzowania PiS.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>



