25-09-2018, 10:54
A ja zapomniałam wczoraj wyjąć mięska z kurczaka z zamrażarki
Mam jednak z ogródka od kolegi kabaczka - olbrzym, większy od 3 dużych bananów, sporo pomidorów, a zawsze mam tak "na wszelki wypadek" parówki z drobiu. Przesmażę to na patelni, ew. dodam koncentratu i mam obiad - szkoda, że nie mam papryki. Tak też może być, jak to mówią - żołądek wszystko przyjmie :lol:
Mam jednak z ogródka od kolegi kabaczka - olbrzym, większy od 3 dużych bananów, sporo pomidorów, a zawsze mam tak "na wszelki wypadek" parówki z drobiu. Przesmażę to na patelni, ew. dodam koncentratu i mam obiad - szkoda, że nie mam papryki. Tak też może być, jak to mówią - żołądek wszystko przyjmie :lol:


