23-09-2018, 9:52
Jak sama widzisz, piszesz o domu opieki a nie o ludziach mieszkających samodzielnie. Ludzie w domach opieki, tak
samo jak w psychiatryku są pod stałą kontrolą a jak w domu opieki starszym ludziom nie podaliby leków, to nie dali by
sobie z nimi rady a więc nadal twierdzę, że takie wynalazki wyłącznie ogłupiają.
A co do farmacji, chciałam przede wszystkim założyć aptekę z prawdziwego zdarzenia a nie, że niczego w niej nie ma.
Są w Ornecie apteki, kilka ale co z tego, jak po leki trzeba objechać całą Ornetę a i tak nie kupi się wszystkiego.
I masz rację, mam przede wszystkim na uwadze tabletki ogłupiające, bo z takimi miałam styczność jako obserwator
i wiem, że nie działają tak jak powinny. Takie tabletki jak by były dobre i miałyby pomóc, to powinny powodować, że
pacjent po nich nabierałby chęci do życia, coś na zasadzie jak działają dopalacze, narkotyki, itd. a po takich co dostają
ludzie z depresją, to tracą całkowicie sens życia, zamykają się przed otoczeniem w swoim małym światku z tabletkami
i uważają, ze tak jest dobrze, bo już nie mają myśli samobójczych, bo nie mają sił aby zastanowić się nad tym, że to
nie tak powinno działać.
samo jak w psychiatryku są pod stałą kontrolą a jak w domu opieki starszym ludziom nie podaliby leków, to nie dali by
sobie z nimi rady a więc nadal twierdzę, że takie wynalazki wyłącznie ogłupiają.
A co do farmacji, chciałam przede wszystkim założyć aptekę z prawdziwego zdarzenia a nie, że niczego w niej nie ma.
Są w Ornecie apteki, kilka ale co z tego, jak po leki trzeba objechać całą Ornetę a i tak nie kupi się wszystkiego.
I masz rację, mam przede wszystkim na uwadze tabletki ogłupiające, bo z takimi miałam styczność jako obserwator
i wiem, że nie działają tak jak powinny. Takie tabletki jak by były dobre i miałyby pomóc, to powinny powodować, że
pacjent po nich nabierałby chęci do życia, coś na zasadzie jak działają dopalacze, narkotyki, itd. a po takich co dostają
ludzie z depresją, to tracą całkowicie sens życia, zamykają się przed otoczeniem w swoim małym światku z tabletkami
i uważają, ze tak jest dobrze, bo już nie mają myśli samobójczych, bo nie mają sił aby zastanowić się nad tym, że to
nie tak powinno działać.


