21-09-2018, 13:41
Nie rozumiesz tego co piszę... szkoda.
Nie ja tak robię, nie ja to głoszę, i nie ja chcę w to wierzyć. Ja co jedynie przedstawiam sytuację jak wygląda
w rzeczywistości a czego nie dowiesz się od lekarza. Mogę o tym wszystkim śmiało napisać, bo poznałam ten
problem nie tylko od strony pacjenta ale też od strony lekarzy i wkurza mnie, że lekarze zamiast ludziom pomagać, to
przyczyniają się do ich wykańczania. Dlatego o tym wszystkim piszę.
Nie ja tak robię, nie ja to głoszę, i nie ja chcę w to wierzyć. Ja co jedynie przedstawiam sytuację jak wygląda
w rzeczywistości a czego nie dowiesz się od lekarza. Mogę o tym wszystkim śmiało napisać, bo poznałam ten
problem nie tylko od strony pacjenta ale też od strony lekarzy i wkurza mnie, że lekarze zamiast ludziom pomagać, to
przyczyniają się do ich wykańczania. Dlatego o tym wszystkim piszę.


