18-09-2018, 7:32
W 1997 roku zginęła w wypadku księżna Diana. W tym samym niemal czasie zmarła też matka Teresa z Kalkuty.
Pamiętacie jaki hałas był wokół księżnej, a jak cicho odchodziła matka Teresa? Jedynie lakoniczne wzmianki, że zmarła, że odbył się pogrzeb...
Księżna całe życie żyła w zgiełku medialnym. Ciągle o niej wszędzie trąbiono. Matka Teresa w ciszy i bez skandali prowadziła swoją działalność i niewiele się nią interesowały media.
Czy nie jest to tak, że jak kto żyje w taki sposób umiera?
Pamiętacie jaki hałas był wokół księżnej, a jak cicho odchodziła matka Teresa? Jedynie lakoniczne wzmianki, że zmarła, że odbył się pogrzeb...
Księżna całe życie żyła w zgiełku medialnym. Ciągle o niej wszędzie trąbiono. Matka Teresa w ciszy i bez skandali prowadziła swoją działalność i niewiele się nią interesowały media.
Czy nie jest to tak, że jak kto żyje w taki sposób umiera?
<czapja>Miłego dnia... <hi>


