15-09-2018, 19:01
To, że ludzie mają myśli samobójcze, nie znaczy, że maja je od dawna, czy "od zawsze", co sugerujesz. Są ludzie, którzy prowadzili spokojne życie, mieli rodzinę, przyjaciół, interesowali się wieloma rzeczami i nie byli chorzy psychicznie. Niedługo po śmierci np. dziecka, matka popełnia samobójstwo - nie jest chora psychicznie, nie ma depresji, a mimo to, odbiera sobie życie. Czy to znaczy, że od dawna myślała o samobójstwie, a może zaplanowała?
Nie jest prawdą, że myśli samobójcze mogą się wiązać tylko z konkretnymi chorobami psychicznymi. Kiedy komuś amputują np. rękę, a ta osoba popełnia samobójstwo, nie powiesz, że popełniła je w wyniku choroby psychicznej.
Większość lekarzy twierdzi, że depresja jest chorobą psychiczną i jednocześnie tzw. "chorobą ciała' - somatyczną. Depresji nie traktuje się jako stan ale chorobę. Przy głęboko rozwiniętej depresji najczęściej stosuje się i leki, i pomoc psychologa.
Tak, jak mówiłam - firmy farmaceutyczne chcą sprzedać i wcisnąć ludziom wszystko i jak każda inna firma zrobić duże pieniądze.
Nie jest prawdą, że myśli samobójcze mogą się wiązać tylko z konkretnymi chorobami psychicznymi. Kiedy komuś amputują np. rękę, a ta osoba popełnia samobójstwo, nie powiesz, że popełniła je w wyniku choroby psychicznej.
Większość lekarzy twierdzi, że depresja jest chorobą psychiczną i jednocześnie tzw. "chorobą ciała' - somatyczną. Depresji nie traktuje się jako stan ale chorobę. Przy głęboko rozwiniętej depresji najczęściej stosuje się i leki, i pomoc psychologa.
Tak, jak mówiłam - firmy farmaceutyczne chcą sprzedać i wcisnąć ludziom wszystko i jak każda inna firma zrobić duże pieniądze.


