09-09-2018, 1:39
Cytat: Weźmy też przykładowo sklep, gdzieNie, takich rzeczy to nie robię. Mówię że się pomyliła, nie to chciałem kupić, ale bez specjalnej agresji czy nerwów.
ekspedientka Ciebie obsługuje a Ty stajesz się ordynarny, bo podała nie ten chleb co chciałeś a więc wymagasz
bo płacisz.
Zdaje sobie sprawę że każdy może się pomylić. No prawie każdy, bo ja nigdy się nie mylę. Ale cóż, od zwykłego człowieka cudów wymagać? :wink:


