08-09-2018, 16:04
Lubie wschody slonca i poranki , budzenia sie do życia wszystkiego co odpoczywało a zwłaszcza szczebiot ptactwa , jak mieszkałem na wsi , to wcześniej wychodzilem z kawa i papierosem na podwórko aby posłuchać radosnego szczebiotu ptactwa , wdychać czyste powietrze , czasem chodziłem boso po rosie , a moje kochane psiska zaczepiało mnie aby zanim się pobawić , takich spraw sie nie zapomina , był to wspaniały czas.
Wschód słońca to życie , to nowy dzień pełen zagadek i nie przewidywalnych wieści lub zdarzeń .
Zachód to czas przygotowania się do odpoczynku po trudzie dnia codziennego , wieczór to plany na jutro , to także podsumowanie mienionego czasu - dzionka
Bez wschodu nie będzie zachodu słońca , oba sa piękne z wskazaniem na wschód słońca .
Obecnie mieszkam w bloku ,jak zawsze wstawałem wcześniej i teraz to takze czynie , często wychodzę na balkon o ile to możliwe , bo podemna mieszkają ludziska którzy chyba pala papieroch non stop , smrod dymu papierosowego jest nie do zniesienia a jak gotują żarcie to idzie się z zygać , oto radości życia w bloku
Wschód słońca to życie , to nowy dzień pełen zagadek i nie przewidywalnych wieści lub zdarzeń .
Zachód to czas przygotowania się do odpoczynku po trudzie dnia codziennego , wieczór to plany na jutro , to także podsumowanie mienionego czasu - dzionka
Bez wschodu nie będzie zachodu słońca , oba sa piękne z wskazaniem na wschód słońca .
Obecnie mieszkam w bloku ,jak zawsze wstawałem wcześniej i teraz to takze czynie , często wychodzę na balkon o ile to możliwe , bo podemna mieszkają ludziska którzy chyba pala papieroch non stop , smrod dymu papierosowego jest nie do zniesienia a jak gotują żarcie to idzie się z zygać , oto radości życia w bloku
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.


