07-09-2018, 20:47
(07-09-2018, 11:40 )hogan napisał(a): W zasadzie, jestem przeciwna eutanazji ale kiedyś oglądałam film o kobiecie, która specjalnie pojechałaCzyli nie poddała się eutanazji?
chyba do Holandii aby dokonać eutanazji. I mimo mej złości, że się poddała, to film mocno mnie przygnębił.
Za tę bezsilność, nieporadność ludzką.
"W stronę morza". Film oparty na faktach. Młody mężczyzna niefortunnym skokiem do wody robi z siebie kalekę. Przez 28 lat walczy o prawo do eutanazji.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


