07-10-2014, 1:32
Tak, przecież ojciec tych moich mieszańców to Labrador, właśnie czarny.
No zajmował trochę miejsca. Był przybłędą wywalonym z auta, przeskakiwał ogrodzenie itp. ma teraz nowego opiekuna, emerytowanego weterynarza
No zajmował trochę miejsca. Był przybłędą wywalonym z auta, przeskakiwał ogrodzenie itp. ma teraz nowego opiekuna, emerytowanego weterynarza


