03-09-2018, 10:41
Nie wiem, być może masz rację ale ja jak piszę o tym, to piszę tylko to, co mnie dotyka.
A więc w zasadzie sprawa dzieci mnie nie dotyczy a więc żaden trener czy ksiądz do tego nosa nie wetknie.
Jak piszę o kościele, to dlatego, że tyle lat mnie ogłupiali a do tego doszły afery z pedofilią.
Dla mnie to koszmar a zarazem wstyd, że w ogóle uczestniczyłam w tej szopce.
A więc w zasadzie sprawa dzieci mnie nie dotyczy a więc żaden trener czy ksiądz do tego nosa nie wetknie.
Jak piszę o kościele, to dlatego, że tyle lat mnie ogłupiali a do tego doszły afery z pedofilią.
Dla mnie to koszmar a zarazem wstyd, że w ogóle uczestniczyłam w tej szopce.


