03-09-2018, 9:18
Tak konkretnie określił nas już Napoleon Bonaperte tworząc u nas swój obóz w drodze na Rosję-
"W Polsce rodzą się żołnierze a nie pieniądze".
Pomijając wojnę trzydziestoletnią i dwie światowe w których Francuzom chodziło wyłącznie o próby umacniania swojej pozycji nieomieszkując kolaboracjii i kolonialnych grabieży.
A już najlepiej wyręczać sie cudzymi ręcami tworząc coś takiego jak legia cudzoziemska i zbudować linię Maginota,która przydała się im jak ...kobiecie lekkich obyczajów dziecko.
Czasy Karolów- Młota i Wielkiego mają już dawno za sobą.
"W Polsce rodzą się żołnierze a nie pieniądze".
Pomijając wojnę trzydziestoletnią i dwie światowe w których Francuzom chodziło wyłącznie o próby umacniania swojej pozycji nieomieszkując kolaboracjii i kolonialnych grabieży.
A już najlepiej wyręczać sie cudzymi ręcami tworząc coś takiego jak legia cudzoziemska i zbudować linię Maginota,która przydała się im jak ...kobiecie lekkich obyczajów dziecko.
Czasy Karolów- Młota i Wielkiego mają już dawno za sobą.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


