31-08-2018, 10:17
(31-08-2018, 8:02 )Wąsatka napisał(a): Masz rację Martinie. Tylko, jak zauważyła Hogan, duchowni nie ponoszą konsekwencji, bo przełożeni ich chronią.
całkowita zgoda ze w 100 % te przestępstwa sa zamiatane pod dywan w kościele , ale i w życiu publicznym wiele spraw jest zamiatanych pod dywan i ukrywanych choćby przypadki fuszerki lekarzy , już nie chce wspominać o niesprawiedliwych wyrokach sędziów .
swoi bronią swoich .
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.


