19-08-2018, 7:28
Nie chcę żeby temat krokizów zmienił się w golonkowy ale zawsze stanę w obronie golonki bo to smaczne mięso.
Sposób przygotowania zależy od preferencji konsumenta. Można upiec, można ugotować i można połączyć te dwie metody (nawet zamiennie kolejnością). Jak ktoś lubi tłuste jedzenie to zje w całości (ekstremalnie tylko skórkę i tłuszcz pod skórą) a jak ktoś nie lubi tłustego to je tylko chude mięso z golonki pomijając tłustą skórkę i tłuszcz spod skórki. Chude mięso to prawie jak szynka bo to ten sam rodzaj mięsa. Większość szynkę uważa za szlachetne mięso a na słowo golonka dostają "dreszczy obrzydzenia". Przecież to sąsiednie elementy z szynką. I są bardzo podobne w rodzaju do siebie. Różnią się głównie rozmiarem.
Sposób przygotowania zależy od preferencji konsumenta. Można upiec, można ugotować i można połączyć te dwie metody (nawet zamiennie kolejnością). Jak ktoś lubi tłuste jedzenie to zje w całości (ekstremalnie tylko skórkę i tłuszcz pod skórą) a jak ktoś nie lubi tłustego to je tylko chude mięso z golonki pomijając tłustą skórkę i tłuszcz spod skórki. Chude mięso to prawie jak szynka bo to ten sam rodzaj mięsa. Większość szynkę uważa za szlachetne mięso a na słowo golonka dostają "dreszczy obrzydzenia". Przecież to sąsiednie elementy z szynką. I są bardzo podobne w rodzaju do siebie. Różnią się głównie rozmiarem.


